wtorek, 2 sierpnia 2011

Płaski brzuch. Jak to zrobić?

Płaski brzuch. Jak to zrobić?

Autorem artykułu jest marcel



To proste! Wystarczy wzbogacić dietę o specjalne i dostępne produkty oraz zacząć coraz więcej ćwiczyć nawet podczas oglądania telewizji.

Sadełko na brzuchu źle wróży, bo jest zalążkiem wszystkich cywilizacyjnych dolegliwości. Zwykle są to błędy dietetyczne (za dużo cukrów, tłuszczów zwierzęcych), ale mogą też być stresy i zaburzenia hormonalne. Zmniejsza się wtedy produkcja estrogenów, wzrasta - androgenów. Kontroluj masę ciała i pilnuj aby dostawa do twojego organizmu pokrywała się z jego wydatkami. Nadmiar kalorii trafia w okolice talii, dlatego trzeba sobie zaaplikować regularny, umiarkowany wysiłek fizyczny, aby odnieść sukces i być zdrowym warto korzystać z fitness. Jak pokazują badania, osoby spacerujące min. 30 minut dziennie, tracą nie tylko tkankę tłuszczową brzuszną ale również podskórną. Ważna jest dieta, dlatego zmniejsz wielkość zjadanych porcji i zwiększ ich liczbę do pięciu. Zrezygnuj z cukru, białej mąki, tłuszczów utwardzonych i kwasów tłuszczowych trans.

brzuch

Czym zasilić organizm?

"Jajka" bogate w białko, a im więcej protein w diecie tym więcej energii organizm potrzebuje na ich strawienie i przyswojenie. Dzięki temu zwiększasz też swój metabolizm. Najnowsze badania wykazały że cholesterol zawarty w żółtku ma niewielki wpływ na stężenie cholesterolu we krwi, winowajcą tego jest cukier i tłuszcze trans oraz tłuszcze nasycone. Jaja zawieraja potrzebną witaminę B 12, wspomagająca rozpad tłuszczu.

"Jogurt niskotłuszczowy" czyli wapń, który reguluje działanie ośrodka głodu i sytości, zmniejszając apetyt. Niewielka porcja jogurtu naturalnego do każdego posiłku, albo w formie przekąski z orzechami lub otrębami owsianymi, sprzyja spłaszczaniu brzucha.

"Wołowina, ekologiczne produkty mleczne" dwa produkty łączy obecność kwasu linolowego, powszechnie znanego jako CLA, który obficie występuje też w baraninie hodowanej ekologicznie i mleku od krów karmionych trawą. CLA pomaga zmniejszyć masę ciała, przyspieszając wytapianie tłuszczu z oponek wokół talii. Ważne, dostęp do takich produktów ekologicznych nie jest powszechny a nadmierna ich ilość tuczy , bo zawiera sporo kalorii (dlatego warto CLA suplementować).

"Gorzka czekolada" podobnie jak oliwa z oliwek, awokado, orzechy, pełna jest jednonienasyconych kwasów tłuszczowych nazywanych MUFA. Działają stymulująco na rozpad tkanki tłuszczowej brzusznej i obniżają poziom złego cholesterolu. Porcja 30g. gorzkiej czekolady dziennie pomoże ci pozbyć się sadełka z talii.

"Indyk, kurczak" chude mięso które jest potrzebne w każdym posiłku i sprawia, że nastepuje uwalnianie hormonu przeciwstawnego do insuliny: glukagonu. Jeśli insulina powoduje gromadzenie się tłuszczu, glukagon odwrotnie, sprawia że tłuszcz zamieniany jest na paliwo dla komórek, a to działanie odchudza twoją talię.

"Ryby morskie" tłuszcz rybi to fantastyczny spalacz sadełka bo zawiera kwasy omega-3, które pomagają wyregulować poziom glukozy we krwi. Im jest on stabilniejszy tym mniejszy apetyt (w tym na słodycze), i mniejsze odkładanie tłuszczu na brzuchu. Jedz więc tłuste ryby: łososia, makrele i śledzia, lub stosuj od 1 do 3g dziennie omega-3 w formie suplementu.

"Owoce i warzywa" dostarczają składników odżywczych i przeciwutleniaczy, ale niektóre z nich mają dodatkową moc. Żurawina pomaga w detoksykacji wątroby i walczy ze złym cholesterolem. Cytryny i limonki też przyspieszają detoksykację tłuszczu. Najlepsze warzywa do walki z tłuszczem to m.in. szparagi, brokuły, kapusta, kalafior, cukinia oraz rzeżucha.

"Octy naturalne" ocet jabłkowy, podobnie jak inne produkty naturalnej fermentacji, zawiera kwas octowy. Jest to jeden z najlepszych przyspieszaczy metabolizmu oraz zabójca tłuszczu i cholesterolu. Wystarczy wypić przed większym posiłkiem szklankę wody z łyżeczką octu. Możesz też dodawać go do sałatek i surówek jako składnik sosów.

"Owsianka" tradycyjny i najskuteczniejszy pogromca tłuszczu wokół talii. Pełnoziarniste płatki owsiane sa pełne rozpuszczalnego błonnika, który pomaga obniżyć poziom cholesterolu we krwi przez wypłukanie pozostałości kwasów z układu trawiennego.

"Oliwa z oliwek" jest jednym z tych dobrych tłuszczów bo pomaga spalić wałki wokół talii i utrzymuje w ryzach cholesterol. Dlatego dziś zamiast do niedawna klasycznego soku pomarańczowego, wielu dietetyków na spalenie tłuszczu z brzucha zaleca co rano łyżeczkę oliwy extra vergin.

"Chleb żytni razowy" nie daj się omamić sloganem "Nie dla węglowodanów", prawdą jest, że twój organizm potrzebuje ich do spalenia tłuszczów. Chleb żytni na zakwasie zwiększa twoją sytość, a zmniejsza (za sprawą błonnika) kaloryczność posiłku.

wiczennia

Ćwiczenia fizyczne - co z nimi?

Oprócz codziennej aktywności, włącz do swojego planu dnia kilka prostych ćwiczeń brzucha. Ten zestaw wykonuj rano albo wieczorem podczas oglądania telewizji.

"Deska" to ćwiczenie jest proste i niepotrzebujesz do niego większej przestrzeni ani specjalnych urządzeń. Superskuteczne! Połóż się na podłodze, na brzuchu. Przedramiona oprzyj na podłodze. Unieś tułów i nogi, opierając je na łokciach i na palcach stóp. Plecy muszą być płaskie jak deska, a będzie to możliwe dzięki temu, że napniesz mięśnie brzucha. Pozostań w tej pozycji przez 30-60 sekund, a następnie wróć do poprzedniej pozycji. Powtórz 3 - razy.

"Skłony naprzemienne" wykonywanie nogami naprzemiennych ruchów jest banalnie proste. To ćwiczenie świetnie działa na wszystkie mięśnie brzucha. Połóż się na podłodze, upewnij się, że dolna część pleców jest wciśnięta w podłogę. Następnie ustaw kolana pod kątem 45 stopni. Unieś tułów nad podłoże (ręce złożone na potylicy) i łokciem dotknij do przeciwnego kolana (prawy łokieć z lewym kolanem i tak dalej; na zmianę). Wykonaj 5 serii po minucie.

"Odkurzacz" prawidłowe oddychanie to najlepszy sposób, by zmusić mięśnie brzucha do pracy. Pamiętaj o tym, siedząc przed monitorem lub stojąc w korku. Nabierz głęboko powietrza do płuc, odpychając pępek od kręgosłupa. Powoli wydychaj powietrze i jednocześnie mocno przyciskaj pępek do kręgosłupa. W tej pozycji wytrzymaj 10 sekund i wypuść powietrze, powtórz jeszcze 5 razy.

---

Chcesz mieć wymarzoną sylwetkę oraz być zdrową i pełni energii kobietą zadbaj o "Fitness"

Iza Czajka, fizjolożka żywienia

Przekąski przed ćwiczeniami i po treningu. sport zdrowie dieta

www.sport-marcel.blogspot.com


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Dieta, odżywianie, zdrowie oraz młodość w Kraju Kwitnącej Wiśni.

Dieta, odżywianie, zdrowie oraz młodość w Kraju Kwitnącej Wiśni.

Autorem artykułu jest marcel



Dieta, odżywianie, zdrowie i młodość na...
"Okinawa" wyspa położona w wilgotnym klimacie, blisko Japoni nazywana wyspą stulatków, bo tam żyje ich najwięcej.

Fenomen długowieczności jaki tam jest, składa się z trzech połączonych czynników: genetyki, aktywnego, ale spokojnego stylu życia, a przede wszystkim zdrowego odżywiania. Dieta z Okinawy składa się z wielu węglowodanów złożonych, pochodzących ze słodkich ziemniaków i warzyw. Zawiera niewiele tłuszczu, cukru i produktów mlecznych. Jest natomiast sporo soi, niezbyt dużo mięsa (zwykle ryb), glony morskie i zielona herbata ze specjalnymi dodatkami. Po wielu latach badań okazało się że w menu mieszkańców Okinawy znajduje się głównie żywność, która została określona jako funkcjonalna, czyli zawierająca związki chemiczne zapobiegające wielu chorobom. Listę tych produktów można dostać w sklepie ze zdrową żywnością lub w lepiej zaopatrzonych supermarketach.

Słodkie ziemniaki
Bogate w witaminy A,B i C oraz w błonnik. Są również dobrym źródłem magnezu, potasu i żelaza. Słodkie ziemniaki na Okinawie spożywa się niemal codziennie jako przystawkę lub zamiast popularnego ryżu. Zalecane są przede wszystkim osobom z cukrzycą i wysokim poziomem cholesterolu.

Soja
W tradycyjnej diecie jest głównym źródłem białka. Spożywana pod postacią tofu, zawiera izoflawony, których właściwości łączy się z bardzo niską zachorowalnością na raka piersi i prostaty wśród mieszkańców tej wyspy.

Melon Goya
Świeży jest niedostepny w Polsce, ale można zastapić go cykorią. Ze względu na swój smak jest bardziej składnikiem dań niż samodzielnym deserem. Związki w nim obecne (chinina) nie tylko chronią przed malarią, lecz także usprawniają trawienie i wspomagają funkcje układu odpornościowego.

Konjac (Konnyaku)
To japońska galaretka przygotowana z bulwy rośliny rosnącej poza Krajem Kwitnącej Wiśni również w Korei i Chinach. Zawiera niewiele kalorii a sporo glukomanianu, czyli rozpuszczalnego błonnika który usprawnia proces trawienia, ale również czyści żołądek. Można ją kupić w duzych supermarketach lub zastąpić roślinną żelatyną agar-agar albo pektyną.

Kurkuma
Na Okinawie stosowana nie tylko jako przyprawa ale równiez jako dodatek do herbaty. Ma przeciwzapalne działanie, wspomagając w ten sposób leczenie reumatoidalnego zapalenia stawów. Może zmniejszyć wzrost komórek rakowych i zapobiec chorobie Alzheimera.

Mugwort
(Inna nazwa to fuchiba; roślina z rodziny astrów). Jest używany jako przyprawa do herbaty (w Polsce w zastępstwie można użyc kwiatów chryzantem sprzedawanych w herbaciarniach). W medycynie Chińskiej stosowana jest w leczeniu nerwic, depresji, drażliwości, niepokoju, bezsenności.

Hihatsu (Piper longum)
To rodzaj pieprzu, stosowany również w kuchni ajuwerdyjskiej jako składnik wzmacniający długowieczność. Na Okinawie używa się go jako dodatku do herbaty, która leczy problemy żołądkowe i dnę moczanową.

Koper włoski
Jest spożywany jako przyprawa i jako warzywo. Niektóre badania potwierdzają że koper włoski wspomaga utratę masy ciała. Jest stosowany także w leczeniu dolegliwości żołądkowych, wzdęć i nadmiernych gazów.

Shiitake
Te grzyby mają magiczną moc. Są niskokaloryczne i bogate w białko ( zawierają wszystkie osiem niezbędnych aminokwasów), błonnik pokarmowy, przeciwutleniacze, witaminy: A, niacynę, B12, C i D.

Wodorosty
Spożywane regularnie w wielu częściach Azji, w świecie zyskały popularność przede wszystkim dzięki sushi. Wodorosty morskie mają niewiele kalorii i dużo składników odżywczych: białka, jodu, kwasu foliowego, magnezu, żelaza, wapnia i karotenoidów. Zawierają też znaczne ilości przeciwutleniaczy. Badania udowodniły że wodorosty mają właściwości lecznicze. Zostały one potwierdzone w leczeniu zapalenia stawów, przeziębienia, grypy a nawet raka.

Zielona herbata
Obniża ciśnienie krwi. Chroni przed wszelkimi formami nowotworów, w tym rakiem płuc. Zwiększa ochronę przed słońcem, wspomaga spalanie tłuszczu, obniża poziom złego cholesterolu. Im więcej pijesz, tym lepiej. Eksperci zalecają picie od trzech do dziesięciu filiżanek zielonej herbaty dziennie, ale już 3, 4 filiżanki opóźniają starzenie się organizmu i sprzyjają odchudzaniu

również

Śniadania? Zdrowie i dieta w twoich plusach i minusach..

---

www.sport-marcel.blogspot.com


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

środa, 13 lipca 2011

Zdrowe odżywianie

Zdrowe odżywianie

Autorem artykułu jest Grzegorz Święcki



Zdrowe odzywianie. Czym ono naprawdę jest? Jak się odżywiać, by móc śmiało powiedzieć, że jemy zdrowo? Czy odstawienie słodyczy to wszystko co możemy zrobić?

Córka miała wtedy 5 lat. Wraca z przedszkola. Opowiada jak spędziła dzień. W końcu mówi, że dziś były zajęcia ze zdrowego odżywiania. W pierwszej chwili cieszę się, że tak szybko zaczyna się edukacja żywieniowa w placówce dla dzieci.

Jednak „skrzywiona” zawodowo (jestem technologiem żywności) od razu pytam:

Powiesz mi coś więcej?Nasza pani naoglądała się reklam – wypala moja córka.Jak to?Powiedziała nam, że mamy jeść serki, jogurty, owoce, pić soki i wodę mineralną.A co to jest dla Ciebie zdrowe odżywianie? – dociekam.Mamo, czy ja muszę Ci tłumaczyć? Ciepłe śniadanie, np. owsianka, dużo zup i kaszy. I żadnych owocowych jogurtów, bo po nich jest zimno.

Rozmowa się skończyła, a ja nadal zastanawiam się jak to jest. Śledzę informacje na temat zdrowego odżywiania i czasami łapię się za głowę. Powszechne przyzwolenie na jedzenie dużej ilości nabiału, moda na cud-diety, zielone światło dla cytrusów, często zimne kanapki w jadłospisie, do tego sztuka mięsa jako obowiązkowy zestaw obiadowy. Przecież to prosta droga do wychłodzenia, zatrzymania wody w organizmie, przytycia, ryzyko wystąpienia alergii oraz inne skutki niewłaściwej diety. A surowy jogurt plus nie gotowane muesli to trudny orzech do zgryzienia. Dla naszych żołądków.

Słodzik + woda + powietrze + chemia= produkt „light”

Uważam, że teorię „light” wymyślili ekonomiści. Serek reklamowany jako „puszysty” to serek napowietrzany. Mleko „light” ma więcej wody, a mniej witamin (A, D, E, K). Kupujemy artykuły light, ponieważ mają mniej kalorii? A po co liczyć kalorie? Zasada liczenia kalorii sprowadza wszystkie białka, węglowodany i tłuszcze do wspólnego mianownika. Nie bierze pod uwagę pochodzenia (produkt roślinny, zwierzęcy), przygotowania (surowy, gotowany, smażony itp.), czy budowy chemicznej (cukry proste, złożone, tłuszcze nasycone, nienasycone itd.). Wszystko do jednego worka. A nasz organizm nie jest piecem, do którego wszystko można wrzucić. Liczenie kalorii jest może jakąś przybliżoną informacją. Jednocześnie ogromnym źródłem stresu. Poza tym odsuwa nas od sedna sprawy. A trzon pożywienia to jego biodostępność (możliwość wykorzystania przez organizm), natura cieplna (wychładza czy rozgrzewa), smak.

Dlaczego straciliśmy zaufanie do tradycyjnej polskiej kuchni? Dlaczego zapominamy o zupach? Wreszcie, dlaczego nie słuchamy sygnałów naszego ciała, które krzyczy, kiedy mu coś nie służy? Wystarczy, że ktoś powie „Jestem na diecie”, a my już dopytujemy co i jak. Żaden inny temat nie wywołuje takiego poruszenia. Jesteśmy ślepi na fakt, że diety-cud to droga donikąd. Kiedy po zakończeniu diety występuje efekt jo-jo, zachodzimy w głowę „kto wpuścił nas w te maliny”. Nikt, tylko my sami.

Mnie przekonuje tradycja, logika, skuteczność i spójność zasad, ufam też mojemu ciału. Wolę szukać przyczyn, niż usuwać objawy. Warto sobie uzmysłowić, że zdrowe odżywianie opłaca się tylko nam. Przemysł farmaceutyczny oraz ściśle powiązana z nim służba zdrowia, nie są zainteresowani kształtowaniem profilaktyki zdrowotnej. Dlaczego? Pomińmy to milczeniem. Mity związane ze zdrowym odżywianiem to temat dla mnie bardzo żywy. Zajmijmy się nimi po kolei. Po co liczyć kalorie? Kto wymyślił teorię „light”? Co jest dla mnie dobre? Czy jest coś zdrowego? Czy słodycze to nasz wróg? Czy jeść ciemny chleb? Czy nabiał jest zdrowy dla wszystkich?

Na mojej liście zakupów bardzo rzadko jest nabiał, czasem masło, śmietana, twaróg. Nie piję mleka, kefiru, maślanki, nie jem jogurtów, serków i innych wynalazków. Nabiał wychładza, powoduje wilgoć w organizmie, prowadzi do alergii. Nie, dziękuję. Czasami kupuję ser, ser twardy, tak zwany żółty. Zawsze ma być twardy, miękki za krótko dojrzewał lub ma dodatek oleju. Nigdy nie kupuję serów wędzonych i topionych. W przemyśle spożywczym nic się nie robi bez powodu. Krótki termin? Oznaki pleśni? Stopić czy wędzić? Na to pytanie odpowiada księgowy, nie technolog. Nie czarujmy się.

Różne dodatki do żywności w naszych czasach są nieuniknione. Wszystko jest niby zgodne z prawem, jednak szerokim łukiem omijam konserwanty, emulgatory, antyutleniacze. Czytajmy etykiety! Witamina C? Nie znam nikogo z awitaminozą, a producent podkreśla wzbogacenie witaminą „dla naszego dobra”. Dla mnie to tylko antyutleniacz. Sok 100%? Na pewno? Jeśli się trzymać prawa, to się zgadza, a gdy dokładnie przeczytamy etykietę, okazuje się, że z koncentratu...

Dlaczego ciemny chleb miałby być zdrowszy od białego? Tu kolejna pułapka. Chleb ma być razowy, nie ciemny, barwiony np. karmelem czy słodem jęczmiennym. Prawdziwy razowiec jest ciężki, w przekroju ma równomierne oczka (tzw. „dziurki”), nie jest zbyt sprężysty. Sedno sprawy to rodzaj mąki i jej typ. Żytnia, orkiszowa, pszenna, typ 2000 (zmielone pełne ziarno), z dodatkiem mąki „lżejszej”, np. 720. Zdrowszy jest chleb na zakwasie niż na drożdżach.

Następne zagadnienie związane z naszym chlebem powszednim to jego konsumpcja. Za dużo, za często na zimno, z wychładzającymi dodatkami. Chleb „wczorajszy” jest lepiej trawiony. Można go opiec w piekarniku, tosterze, opiekaczu. Należy używać przypraw rozgrzewających: pieprz ziołowy, pieprz cayenne, imbir, papryka, świeże oregano i bazylia, według uznania. Uwielbiam dorzucić pesto, ćwikłę, odrobinę cebuli czy czosnku. Warto zatrzymać się nad solniczką, Polacy solą za dużo. Co do dodatków do chleba, rekomenduję pasty z soczewicy, cieciorki, wielowarzywne, jajeczne. A do chleba masło czy margaryna? Przy pastach pomijam smarowidło, jednak na co dzień używam masła extra. Margaryna to chemicznie utwardzony olej, zawiera substancje rakotwórcze.

A co z mięsem? W Polsce panuje przekonanie, że wieprzowina jest niezdrowa, a drób zdrowy. Tak w skrócie. A jak jest naprawdę? Jakość. Świeże, nietłuste, młode, nie mrożone, pochodzące z gospodarstw ekologicznych. Ilość. Plus minus 10 % w diecie. Gatunek. Cielęcina, wołowina, indyk, rzadko wieprzowina i kurczak. Przygotowanie. Duże towarzystwo warzyw, rozgrzewających przypraw, czosnek, cebula, obróbka cieplna (gotowanie, pieczenie, duszenie). Grupa krwi. Osoby z grupą krwi O oraz B wybierają posiłki mięsne, dla nich ważne odpowiednie przygotowanie mięsa, a także intensywny wysiłek fizyczny (eliminuje problem zakwaszenia organizmu). Osoby o grupie krwi A oraz AB mogą obyć się bez mięsa, jeśli taka jest ich decyzja.

Czy jest coś zdrowego, co można jeść bez obaw? W moim domu są to zboża. W diecie powinno być ich ok. 50 procent, czyli kasze, pełnoziarniste płatki zbożowe i pieczywo. Jestem fanką kaszy jaglanej, na słodko z masłem i miodem, jako dodatek do zup czy dań głównych. Polecam ją dziewczynom i dzieciom, które mają tzw. zachciewajki na słodycze. Z płatków warto spożywać np. owsiane, orkiszowe, żytnie. Zwykłe, ponieważ błyskawiczne są już oczyszczone. Crunchy (słodkie, posklejane muesli) są słodzone. Płatki kukurydziane czy tzw. Jaśki są bardzo przetworzone.

Warto sobie uświadomić, że nieodpowiednie odżywianie prowadzi do szeregu chorób cywilizacyjnych, np. cukrzyca, alergia, otyłość. Teraz umieramy nie z głodu, lecz z nadmiaru. Nadmiaru tłuszczu, cukru, soli, konserwantów, przetworzonych rzeczy.

Odżywiajmy się dla zdrowia!

---

Sztuka Odżywiania


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Zdrowa dieta, skuteczne odchudzanie

Zdrowa dieta, skuteczne odchudzanie

Autorem artykułu jest Herbalife



Myślisz o zrzuceniu zbędnych kilogramów? Zastanawiasz się w jaki sposób to zrobic? Nasz artykuł pokaże ci co to jest tak naprawdę dieta oraz zachęci do jej odbycia w sposób zdrowy i naturalny stosując warzywa i owoce.

Dieta oczyszczająca opiera się na produktach bogatych w błonnik i przeciwutleniacze (wit. C, E i beta-karoten). Należą do nich przede wszystkim warzywa, owoce, soki, nasiona i orzechy. Można się nimi żywić przez 3–5 dni. Jeśli dieta ma trwać 7 dni, trzeba do niej włączyć ryż – najlepiej brązowy, a także ziemniaki, mięso z kurczaka, ryby. W diecie oczyszczającej bardzo ważne są płyny: woda, świeże soki, zielona herbata. Można je pić w nieograniczonych ilościach. W oczyszczaniu organizmu z pomocą przyjdą też zioła i przyprawy, np. rozmaryn, lubczyk, estragon, imbir. Zawarte w nich olejki eteryczne przyspieszają trawienie.

Główna zasada odchudzania jest taka, że organizm musi otrzymać wraz z pokarmem najwyżej taką ilość kalorii, jaką jest w stanie spalić w ciągu dnia, albo mniejszą. Z diety eliminuje się słodycze, tłuste mięsa i alkohol, ogranicza tłusty nabiał i białe pieczywo. By ułatwić odchudzanie, należy zwiększyć aktywność fizyczną (bieganie, jazda na rowerze, ćwiczenia). Proponowaną przez nas dietę zalecamy stosować przez 2 tygodnie. W tym czasie można schudnąć 3–4 kilo. Zbliża się lato, a wielu z pewnością będzie się wstydziło wyjść na plażę. Może warto juz teraz pomyśleć o swojej figurze? Jeśli chcesz zmieścić się w swój ulubiony kostium, powinnaś spróbować starej i dobrej diety warzywno-owocowej.

Dlaczego ta dieta jest taka zdrowa? Po pierwsze, warzywa zawierają dużo błonnika. Działa on niczym zmiotka w naszym organizmie, a tym samym pomaga nam usunąć zbędny balast. Po drugie, w warzywach i owocach jest bardzo dużo witamin. Są one niezbędne do poprawnej pracy organizmu, zwłaszcza wtedy gdy chcielibyśmy pozbyć się paru kilo. Warzywa takie jak pomidory, czy marchewki zawierają dużo karotenoidów odpowiedzialnych za naszą młodość. Powiada się, że Ci, którzy jedzą dużo marchewki, nigdy się nie starzeją. Beta-karoten pomaga nam w oczyszczaniu poprzez detoksykację organizmu. Sam proces oczyszczania, również jest bardzo ważny przy odchudzaniu. Kolejną ważną cechą warzyw jest to, że są one źródłem bardzo łatwo przyswajalnego białka. Na każde 100g warzyw, zwyczajowo zawierają od 1-2g białka. W przeciwieństwie do białka zwierzęcego, jest bardzo wysoce przyswajalne, w przeciwieństwie do mięsa, którego niestrawione resztki pokarmu gniją w jelitach. Ponadto warzywa są bardzo lekkostrawne, przez co organizm nie musi tracić dodatkowej energii na ich strawienie. Pamiętaj, aby jeść jak największą ilość surowych warzyw. Gotowane, mają nieco zmienioną strukturę, a niektóre z nich mogą mieć tendencje do gnicia. Ważne jest, by nie łączyć posiłków owocowych z warzywnymi.

---

Herbalife - Sklep Dbajowage.pl


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl